Rozwód a wspólnie zajmowane mieszkanie

Jestem właścicielem mieszkania własnościowego (własność odrębna). Żona wystąpiła o rozwód. Zagroziła, że po rozwodzie będzie mieszkać u mnie, bo sąd przydzieli jej jeden pokój i będzie mi "umilać" życie. Czy to możliwe aby sąd decydował o wykorzystaniu mojego mieszkania? Jak się zabezpieczyć przed taką ewentualnością - zamieszkania żony u mnie po rozwodzie?

Niestety ostrzeżenia żony są uzasadnione. W wyroku orzekającym rozwód sąd obowiązany jest rozstrzygnąć o sposobie korzystania ze wspólnie zajmowanego mieszkania. Nie ma przy tym znaczenia tytuł prawny do tegoż mieszkania ani też fakt, iż pozostaje ono w majątku odrębnym jednego z małżonków. Eksmisja ze wspólnie zajmowanego mieszkania jednego z małżonków jest możliwa w wypadkach wyjątkowych, gdy swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.